Piosenki mojej mamy, czyli w domu bez zmian
Zapach kawy i szminki do ust. Niebotyczne szpilki i raty w PKO. Radiowa Trójka i komisja sejmowa. Telegrafistka i artystka. Losy obu w jednym niekończącym się monologu. Osobista opowieść – podróż ścieżkami pamięci. Mapa myśli, mapa miejsc, mapa wspomnień.
Zapach kawy i szminki do ust. Niebotyczne szpilki i raty w PKO. Radiowa Trójka i komisja sejmowa. Telegrafistka i artystka. Losy obu w jednym niekończącym się monologu. Osobista opowieść – podróż ścieżkami pamięci. Mapa myśli, mapa miejsc, mapa wspomnień.
Chaotyczne myśli układają się w słodko-gorzką rozmowę i rozpadają na miliardy emocji. Ktoś powiedział, że tylko to, co nieuchwytne i niedostępne jest pociągające… Czy jest coś bardziej nieuchwytnego niż miłość? Swoją przeszłość składam jak puzzle, odtwarzam jak film. W kolorze _blue_. W wersji zmodyfikowanej upływem czasu. Wspomnienia kryją się w przedmiotach, datach, fotografiach, piosenkach, które nucę i listach, które dotykam. Jestem tu a jednocześnie zaglądam do 1979 roku, by za chwilę wrócić do 1992.
Dla mnie to jeden i ten sam czas. Moje życie. Jej życie. Moje życie.